2 Obserwatorzy
20 Obserwuję
Ola0311

Ola0311

Szczęśliwa zamiana

Szczęśliwa zamiana - Katee Robert Miałam cichą nadzieję, że ta książka pozytywnie mnie zaskoczy ( co nie udało się w przypadku "Edukacji kopciuszka"). Temat był dobry, a opis mnie zaintrygował. No cóż, która z nas nie lubi w książkach niegrzecznych chłopców :) Nie liczyłam oczywiście na przełomową, wciągającą powieść z wyższej półki, ale z pewnością można było z tego pomysłu stworzyć ciekawą, lekką historię z wątkiem erotycznym, sympatyczną parą bohaterów i dowcipnymi dialogami. Niestety książka jest "pójściem na łatwiznę". Bohaterowie byli mi właściwie obojętni, fabuła opiera się na schematach i nie zaskakuje ani przez chwilę. Owszem czyta się szybko i sprawnie, opisy scen erotycznych nie są wulgarne i nie przysłaniają głównego wątku i w gruncie rzeczy jest to całkiem sympatyczna książka, ale... lepiej pożyczyć niż kupić gdyż raczej do nie nie wrócimy. Przeciętniak z małym plusem :)

Wybrałam ciebie

Wybrałam ciebie - Amanda Hocking No niestety ... LIPA!!! Książka jest słaba, przewidywalna i nie wnosi absolutnie nic nowego do swojego gatunku. Główna bohaterka jest nieciekawa, a jej dylematy nieprzekonujące. Brakowało mi jakiegoś tła dla Alice - przyjaciół, rodziny, szkoły, hobby - czegokolwiek prawdziwego i głębszego. Niby jest najlepsza przyjaciółka, ale po pierwszych trzech stronach znika na dobre i potem jest już tylko "Jack to, Jack tamto, Jack, Jack, Jack... bla bla bla". Pewnym urozmaiceniem ma być niby Peter, ale patrząc na ten dziwny trójkąt naprawdę nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. Bardzo denerwowała mnie również relacja Alice z jej bratem. Nie przedłużając - tej książki Amandy Hocking nie polecam i jeśli ktoś nie czytał jeszcze żadnej jej książki niech zacznie od trylogii Trylle!

Finale

Finale - Becca Fitzpatrick Zacznę od tego, że tę serię darzę wyjątkowym sentymentem. Z tego też powodu Finale już na wejściu miało u mnie kilka plusów. W poprzednich częściach były momenty rewelacyjne, lecz pojawiały się też znacznie słabsze. Wierzyłam jednak, że ostatnia część będzie godnym zwieńczeniem historii Nory i Patcha. Książkę czyta się szybo i bardzo przyjemnie. Akcja posuwa się w jednakowym tempie, wiele wątków wzajemnie się zazębia i wyraźnie dąży do punktu kulminacyjnego czyli starcia upadłych aniołów z Nefilami. W gruncie rzeczy nic mnie nie zaskoczyło. Jeśli komuś podobały się poprzednie części, polubi także tę. Jeśli nie byliście przekonani to Finale już raczej nie podbije waszych serc. Marzyłam o fajerwerkach. Chciałam po raz ostatni móc nacieszyć się w pełni Norą i Patchem. Chciałam zobaczyć ich w sytuacjach sam na sam, gdy ci dwoje są razem, lecz nie omawiają przez cały czas strategii działania. Tego niestety mi zabrakło. Sama końcówka oczywiście była bardzo ciekawa i ostatnie 30 stron czyta się z zapartym tchem lecz takich momentów mogło być więcej. Podsumowując: książka jest bardzo dobra i nie żałuję ani chwili spędzonej na jej lekturze, nie ukrywam jednak, że Cisza podobała mi się bardziej :) I oczywiście: Szkoda, że to już koniec :(

Dziewczyna, która chciała zbyt wiele

Dziewczyna, która chciała zbyt wiele - Jennifer Echols Głęboka, poruszająca, niezapomniana, wybitna...? Hmmm. Niekoniecznie Lekka, prawdziwa, sympatyczna? Z pewnością. Nie jest to lektura z wyższej półki, ale jeśli ma się ochotę na sprawnie napisaną historię obyczajową o nastolatkach to mogę ją polecić z czystym sumieniem. Główni bohaterowie mają wyraźnie nakreślone charaktery. Każde z nich ma swoją historię i swoje tajemnice, które wpływają i tłumaczą ich zachowania. Czyta się szybko i sprawnie. Nic mi właściwie nie przeszkadzało i gdy wieczorem wzięłam tę książkę do ręki, nie miałam ochoty jej odłożyć zanim nie dotarłam do końca. Przyjemna książka na jesienny wieczór.

Baśniarz

Baśniarz - Antonia Michaelis, Renata Ożóg Nie będę oryginalna: tyle chciałabym napisać, tyle z siebie wyrzucić po skończeniu tej książki, ale gdy chcę to zrobić czuję pustkę. Wszystko i nic. Baśniarzu gratuluję! Rozbiłeś mnie na tysiące malutkich kawałków i odchodząc kilka z nich zabrałeś ze sobą. Dlatego wiem, że gdy już się pozbieram nie będę taka sama. W tej historii niby nie ma niczego, czego nie znalibyśmy z gazet czy telewizji. Są problemy, z którymi można się w większości utożsamiać lub bez problemu znaleźć je wśród ludzi żyjących gdzieś niedaleko. Nie ma wampirów, demonów, wilkołaków. Jest tylko życie - brutalna baśń, która dla jednych ma szczęśliwe zakończenie, a dla innych nie. To co jest wyjątkowe to sposób, w jaki ta historia została opowiedziana. Porusza emocje, o istnieniu których często nie mamy nawet pojęcia, wywraca do góry nogami świat, który z pozoru jest tak dobrze znany, zwodzi nas do ostatnich chwil i pozwala mieć nadzieję, że jednak w tej baśni wszystko jakoś się ułoży. Moim zdaniem na okładce powinno być ostrzeżenie: "Zastanów się czy masz siłę na tę przygodę? Czytasz na własne ryzyko!" I po raz pierwszy wiem, że muszę, absolutnie muszę, wziąć teraz do ręki jakieś lekkie czytadło gdyż mój mózg i moje serce nie mają siły na nic poważnego.

Pocałunek Kier

Pocałunek Kier - Lynn Raven Po raz pierwszy zdarzyło mi się, że książka trafiła na półkę "ulubione" już po kilku przeczytanych stronach. Ta historia jest magiczna i uzależniająca :) Napięcie nie słabnie ani na chwilę, a moje tętno zwolniło dopiero na ostatniej stronie. Bardzo dobre kreacje głównych bohaterów, wiele postaci drugoplanowych przedstawionych w sposób ciekawy i wiarygodny. W tej książce każdy jest "kimś" - ma swój charakter, swoją historię i swoje miejsce w tej opowieści. Są w niej zwykli śmiertelnicy i niezwykli bohaterowie. Są uczucia, walka z ludźmi, potworami, czasem oraz siłami natury. Są mroczne tajemnice, szepty i niewypowiedziane słowa. Są pragnienia, o których strach mówić głośno i przeznaczenie, kŧórego nie da się oszukać. Zakończenia oczywiście możemy się domyślać lecz mimo wszystko w tej opowieści nic nie jest oczywiste i nic nie jest pewne. Jeśli macie wolny wieczór ( a najlepiej dwa) to wyłączcie telefony, zapomnijcie o zegarach i poznajcie świat, w którym czas odliczany jest uderzeniami serca, a granica pomiędzy nienawiścią i miłością, lękiem i pożądaniem jest bardzo cienka. Jestem pewna, że ta historia skradnie jeszcze niejedno serce. Na moje zasłużyła sobie w 100%.

Pomiędzy

Pomiędzy - Tara Hudson Chyba po raz pierwszy moja opinia tak znacznie odbiega od średniej czytelników. Według mnie książka jest banalna i nie wnosi nic szczególnego do swojego gatunku. Początek był obiecujący i nastawił mnie bardzo pozytywnie lecz im dalej tym gorzej, mniej więcej od połowy nie wiedziałam już czy się śmiać, czy płakać. Akcji minimum, napięcie kiepskie, bohaterów można policzyć na palcach, a ich charaktery i tak nie zostały zgłębione, wątek miłosny bez żadnej ikry, nic nie zmroziło mi krwi w żyłach, nic mnie nie poniosło ani nie zachwyciło. Pomysł był dobry, ale nie wyszło :) No i ta cena! Niestety nie polecam chyba, że dostaniecie tę książkę w prezencie i nie będziecie mieli innej lektury pod ręką.

Dama w opałach

Dama w opałach - Rafał Śmietana, Karen Doornebos, Beata Śmietana Książka jest dobra. Nie zachwyca, nie wzrusza do łez, nie powala na kolana, ale czyta się szybko i przyjemnie, a ogólne wrażenie pozostaje jak najbardziej pozytywne. Na przyjemny odbiór wpływa przede wszystkim nietypowy pomysł i sympatyczna główna bohaterka. Czytając tę książkę nie mogłam się jednak oprzeć wrażeniu, że pewne rzeczy nie zostały dopracowane, a bohaterów przedstawiono bardzo pobieżnie. Tak jakby była to książka napisana na podstawie filmu, a nie historia, która dopiero posłużyć może za kanwę scenariusza filmowego. Osobiście liczę na to, że jakiś reżyser filmowy weźmie "Damę w opałach" w swoje ręce, gdyż moim zdaniem wyjdzie z tego całkiem niezła angielska komedia romantyczna.

Alibi na szczęście

Alibi na szczęście - Anna Ficner-Ogonowska Nie ukrywam, że byłam przygotowana na kolejne typowe babskie czytadło, taką "przygodę na jeden raz", książkę, którą po skończonej lekturze oddam bez żalu w inne ręce. Tym razem bardzo się pomyliłam ! Wieczory spędzone z tą książką były dla mnie prawdziwą ucztą czytelniczą. To jedna z tych pozycji, które zostaną u mnie na zawsze i chętnie będę do nich wracać. "Alibi na szczęście" jest napisane pięknym językiem, jest pełne wspaniałych historii, ponadczasowych prawd, ludzi z szerokim wachlarzem emocji i życiowych doświadczeń. Lecz przede wszystkim jest to książka niesamowicie prawdziwa i mądra. A cała mądrość przekazana jest czytelnikowi bez zbędnego patosu i nudy. To co urzekło mnie najbardziej to sposób, w jaki zostały przedstawione dojrzałe kobiety - żony, matki i babcie. Kobiety - Anioły, strażniczki domowego ogniska, którym udało się wychować dzieci na porządnych ludzi, robiąc to z mądrością, troską i ogromem miłości. Mistrzowsko zbudowano też napięcie. Kto by pomyślał, że oczekiwanie na trzy zdania głównej bohaterki mogą tak przykuć czytelnika do książki? :) Acha! Jeszcze jedno - wspaniałe dialogi, szczególnie te z udziałem Dominiki ;) Gratuluję autorce tak udanego debiutu i z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy! Polecam wszystkim , także tym, którzy szukają mądrego prezentu dla mądrej kobiety - oto pozycja idealna. 10/10 choć u mnie to rzadkość, ale serce nie pozwoliło mi na nic innego!

Klątwa tygrysa. Wyzwanie

Klątwa tygrysa. Wyzwanie - Colleen Houck Rewelacyjna!!! Miałam sporo uwag co do pierwszej części, ale historia zaintrygowała mnie na tyle, że postanowiłam zabrać się za czytanie kolejnej tak szybko, jak było to możliwe ( najpierw w oryginale a teraz po polsku ). Bohaterka dojrzewała z każdą stroną stając się coraz ciekawszą osobą. O ile w "Klątwie tygrysa" Kelsey lekko mnie irytowała, tak tutaj bardzo ją polubiłam. Akcja rozwija się stopniowo, lecz jak już się rozkręci to pędzi jak szalona i spokojnie można nią obdzielić trzy książki tego gatunku. Czytania jest mnóstwo i jest to bardzo przyjemna lektura. Bardzo podobało mi się, że wprowadzając do tej historii coś nowego autorka starała się przybliżyć czytelnikowi szczegóły danego tematu. Opisy nie były za długie, nie męczyły i dodawały książce wiarygodności. Widać, że Pani C. Houck pokochała swoją historię i włożyła w nią mnóstwo serca oraz czasu. I właśnie dlatego ja też ją pokochałam! Nie brakowało mi w tej książce niczego. Było poczucie humoru, przygoda, tajemnica i uczucia. Polecam wszystkim, których choć trochę zaintrygowała pierwsza część i chcą poznać dalsze przygody Kelsey i Tygrysów. Nie będziecie zawiedzeni Dla mnie tym razem 9/10 i jestem prawie pewna, że kolejne części otrzymają już u mnie ocenę maksymalną zarezerwowaną do tej pory tylko dla Trylogii Czasu :) Czekam! czekam! czekam! Na polskie tłumaczenie kolejnej części i oczywiście na "Tiger's Destiny".

Mąż z ogłoszenia

Mąż z ogłoszenia - Jane Graves Krótko i na temat : bardzo dobra jak na ten gatunek. Język bardzo przyjemny, poczucie humoru bez zarzutu, bohaterowie ciekawi, historia oczywiście odrobinę banalna, ale za to jaka ciepła i romantyczna :))))

Z deszczu pod rynnę

Z deszczu pod rynnę - Kerstin Gier Macie doła ? Dopadła was jesienna depresja? Maj nie wygląda wcale majowo ? A może macie trzydziestkę na karku i ulubionym tematem podczas rodzinnych spotkań jest wasz tykający zegar biologiczny? Jeśli tak to nie macie na co czekać! Kerstin Gier wspaniale zatroszczy się o wasze samopoczucie i z pewnością oderwie od mniejszych lub większych zmartwień. Jeśli natomiast wasze życie jest wspaniałe i nie macie żadnego powodu by szukać książkowego "poprawiacza nastroju" to i tak zapewniam, że warto sięgnąć po tę książkę gdyż prawdopodobnie polubicie Geri i jej zwariowany świat. Ja po raz kolejny chylę czoła przed autorką i już czekam, aż jej kolejna książka wpadnie w moje łapki :)

Woda dla słoni

Woda dla słoni - Sara Gruen Liczyłam na ciekawą historię o ciekawej miłości lecz dostałam o wiele więcej. Sara Gruden wyczarowała niesamowity i zarazem bardzo realistyczny świat zwykłego człowieka w niezwykłym miejscu. Czytając ma się wrażenie, że to autentyczna historia. Autorce należą się ogromne wyrazy uznania za dobre przygotowanie się do tematu i za świetną męską narrację, którą nieczęsto się spotyka. To mądra, ciekawa książka - jedna z tych które wnoszą do naszego życia coś nowego. Jedna z tych, których czytanie nie jest tylko rozrywką lecz także szansą by się czegoś nauczyć. Polecam wszystkim, a okładkę bez wątpienia uznaję za najpiękniejszą, jaką kiedykolwiek miałam w rękach!

Jedną nogą w grobie

Jedną nogą w grobie - Jeaniene Frost Rewelacja przez wielkie "R" :) Doskonała zabawa, ciekawi bohaterowie ( dla odmiany ktoś starszy i dojrzalszy niż przeciętne szesnastoletnie bohaterki), cięte dialogi i sporo akcji = mieszanka wybuchowa idealna na każdą wolną chwilę! I jak tu nie sięgnąć od razu po kolejną część? Chociaż moje priorytety czytelnicze były zupełnie inne to jednak wszystko musi poczekać. Cat i Bones w tym wyścigu są nie do pokonania. Polecam!

Miłosne kołysanki

Miłosne kołysanki - Jane Graves Chwilowo nie macie siły/ochoty na literackie arcydzieło i szukacie typowo babskiej opowieści? Proszę bardzo - oto ona! Tytuł niczego nie sugeruje i szczerze mówiąc ma się nijak do treści, a po krótkim, niewiele mówiącym opisie spodziewałam się czegoś innego, ale ta historia pozytywnie mnie zaskoczyła. Miła i lekka. Idealna na chwilę relaksu na balkonie czy na plaży. Czyta się szybko, objętość ok - 340 stron dosyć drobnego druku. Spodobała mi się od początku i wcale nie miałam ochoty jej odkładać. Jeśli macie ochotę na historię o kobiecie, która nie lubi jedwabnych ciuszków, ma język ostry jak brzytwa i umie skopać tyłek każdego faceta, który na to zasłuży, a przy tym jest jednocześnie normalna i sympatyczna to na pewno polubicie Miłosne kołysanki :) Nie jest to pozycja, do której chce się wracać kilka razy, lecz z pewnością jest to książka, którą warto zabrać ze sobą na wakacje.

Rozdarta

Rozdarta - Amanda Hocking Przede wszystkim chciałabym pochwalić wydawnictwo Amber za to, że nie musieliśmy długo czekać na drugą część cyklu Trylle. Tak powinny być wydawane serie, które są już dostępne w oryginałach! Niczego nie musiałam sobie przypominać, a moja sympatia do bohaterów nie zdążyła się jeszcze rozwiać pod wpływem innych czytanych opowieści. Chyba właśnie dlatego sięgnęłam po tę książkę zaraz po premierze. Powrót do świata Wendy okazał się bardzo przyjemny. Ta część wydaje mi się lepsza niż pierwsza choć uważam że poziom jest podobny. Jeśli spodobała Wam się "Zamieniona" to "Rozdarta" też przypadnie Wam do gustu. Dotychczasowe wątki zostały pogłębione, pojawiły się nowe "okoliczności", nowi bohaterowie i wszystko mocno się pogmatwało :) Książkę czyta się bardzo szybko - trochę szkoda, że trudno się nią cieszyć dłużej niż jeden wieczór, ale to jeszcze nie koniec opowieści i ma nadzieję, że wkrótce znowu spotkam się z Tryllami ( i nie tylko oczywiście) :) Podsumowując: jest to lekkie, przyjemne czytadło. Trochę akcji, trochę uczuć, trochę tajemnicy. Wszystko w wyważonych proporcjach, bohaterowie charakterystyczni, różnorodni i nie do końca czarno-biali. Nie jest to książka, która powaliła mnie na kolana i nie pozwoliła zasnąć po skończonej lekturze lecz z pewnością była warta kupienia. "Rozdarta" zaintrygowała mnie na tyle, że z niecierpliwością będę czekać na trzecią część. A rozwiązanie rozpoczętych wątków zapowiada się bardzo ciekawie! Półka: C.d.n. czekam :) p.s. Znowu przepiękna okładka!!!